© 2019-2021 gotowaniepomojemu.pl - Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie
i rozpowszechnianie bez zgody gotowaniepomojemu.pl zabronione.
 

przepisy kulinarne - blog kulinarny - gotowanie - jedzenie - dieta - obiad - deser -dania fit

Bułki pszenno-orkiszowe z pieczarkami

Gotowanie po mojemu - przepis na zapiekankę warzywną z makaronem penne. Smacznie i zdrowo.

Drożdżowe pszenno-orkiszowe bułki wypełnione po brzegi pieczarkami to świetna propozycja na kolację. Specjalnie takie płaskie, wyszły wypieczone i chrupiące. Na kolejnych zdjęciach widać etapy przygotowania. Z poniższego przepisu wyszło mi 10 sztuk:

 

SKŁADNIKI:

600 g mąki (dałam 400 g pszennej i 200 g orkiszowej pełnoziarnistej)

350 ml mleka lub wody

30 g drożdży

1 łyżeczka cukru

2 płaskie łyżeczki soli

100 g masła (roztopić)

1 kg pieczarek

ew. 1 cebula

sól i pieprz do smaku

odrobina oleju do smażenia

1 jajko do posmarowania

 

PRZYGOTOWANIE:

Drożdże rozpuścić w mleku lub wodzie z dodatkiem cukru. Do miski wsypać mąkę, sól, wlać masło, zaczyn drożdżowy i wyrobić elastyczne ciasto. W razie potrzeby można dodać mąki lub mleka. Wszystko zależy od rodzaju mąki. Miskę przykryć folią spożywczą i odstawić do wyrośnięcia na ok. godzinę.

W międzyczasie umyć pieczarki i drobno pokroić. Jeśli używacie cebuli to też ją drobno pokroić. Na patelni rozgrzać tłuszcz i wrzucić cebulę, chwilę smażyć i dodać pieczarki. Smażyć do odparowania wody, na koniec doprawić solą i pieprzem. Ciasto po wyrośnięciu podzielić na 10 kawałków. Każdy cienko rozwałkować na prostokąt. Na połowie ułożyć pieczarki, przykryć drugą połową, docisnąć, żeby pozbyć się powietrza i zawinąć boki do środka. Przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Posmarować rozbełtanym jajkiem i ew. posypać ziarenkami.

Piekarnik nagrzać do 200 stopni góra-dół i piec ok. 15-20 minut do zrumienienia.

Polecam, bo są pyszne

SMACZNEGO!!!
 
Spróbujcie i dajcie znać w komentarzach na moim koncie na Instagramie (@gotowaniepomojemu) lub Facebooku, czy Wam też smakowały :-)
31 sierpnia 2021

GOTOWANIE PO MOJEMU

czyli radosna twórczość w kuchni...